Rozdział 3
Musiałam się trochę odprężyć. Gdy tak biegłam wpadłam na kogoś.
- Ej, jak łazisz?- zapytał nieznajomy.
- Przepraszam,ale jestem zdenerwowana.
- W porządku nic się nie stało.
Za chwilę dopiero spostrzegłam, że jest to wysoki brunet.
- Jestem Wojtek,a ty?-spytał.
-Weronika.
-Może pomogę Ci w zakupach?-zaproponował Wojciech.
-Jeśli chcesz?
Weszliśmy razem do sklepu.Zaczęliśmy rozmawiać.Okazało się,że Wojtek gra w klubie siatkarskim ma 178 cm wzrostu i tak jak ja , ogląda tylko męską siatkówkę.
- Dzięki,że umiliłeś mi czas, ale muszę już wracać.-rzekłam i popędziłam w stronę bloku.
Zapraszam na 3. Przepraszam,że taka krótka,ale nie miałam weny. Zaraz dodam 4.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz